Projekt GraviTE został zaprezentowany podczas konferencji IGNIS, gdzie uczestnicy mogli dowiedzieć się więcej o naszym eksperymencie oraz jego nadchodzącej misji. Nasze stoisko odwiedzili przedstawiciele Europejskiej Agencji Kosmicznej i polskiego sektora kosmicznego, w tym dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher, polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski oraz minister Andrzej Domański. Była to doskonała okazja do zaprezentowania projektu, przedstawienia dotychczasowych postępów oraz rozmów o przyszłości polskich badań kosmicznych.
Celem projektu GraviTE – Gravity-free Tissue Engineering jest zbadanie, w jaki sposób warunki rzeczywistej mikrograwitacji wpływają na rozwój oraz zachowanie komórek kostnych hodowanych na specjalnie zaprojektowanym rusztowaniu polimerowym. Badania obejmują między innymi ocenę przeżywalności, proliferacji, adhezji i różnicowania komórek. Pozwoli to lepiej zrozumieć procesy prowadzące do osłabienia i utraty tkanki kostnej podczas długotrwałych misji kosmicznych.
Jednym z najważniejszych elementów projektu jest opracowanie kompaktowego i w dużym stopniu autonomicznego bioreaktora, przeznaczonego do prowadzenia hodowli komórkowej na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Urządzenie ma zapewniać odpowiednie warunki dla próbek biologicznych, kontrolować temperaturę, umożliwiać automatyczną wymianę pożywki oraz rejestrować dane dotyczące przebiegu eksperymentu. Po powrocie próbek na Ziemię wyniki zostaną porównane z hodowlami kontrolnymi prowadzonymi w analogicznych warunkach laboratoryjnych.
Kalman to jeden z dwóch łazików planetarnych zbudowanych przez AGH Space Systems. Jest następcą pierwszej konstrukcji, Phobosa, i zastosowano w nim zupełnie nowe rozwiązania techniczne. Rezultatem jest zwinny, czterokołowy pojazd o przeznaczeniu badawczym. Został on wyposażony w systemy wizyjne, umożliwiające zdalne sterowanie oraz dokumentowanie terenu. Zamontowano na nim manipulator, pozwalający m.in. na przenoszenie przedmiotów, wykonywanie podstawowych czynności naprawczych czy obsługę paneli operatorskich, oraz mobilne laboratorium badawcze, służące do analizy próbek gleby.
Celem projektu jest tworzenie w pełni funkcjonalnego robota zdolnego do pokonywania trudnego marsjańskiego terenu, testowania nowych rozwiązań technicznych, koniecznych przy pracach eksploracyjnych, badania próbek gleby w celu poszukiwania śladów życia na Marsie oraz wspomagania astronautów przy minimalnej ingerencji operatora urządzenia.
Turbulencja to najbardziej zaawansowana rakieta rozwijana przez AGH Space Systems oraz pierwsza w Polsce studencka konstrukcja z napędem ciekłopaliwowym. Projekt powstaje od 2017 roku i stanowi efekt wieloletnich prac oraz doświadczeń zdobytych przy wcześniejszych projektach zespołu.
Prace nad projektem rozpoczęły się w 2017 roku i obejmowały rozwój kluczowych systemów, takich jak silnik ciekłopaliwowy, struktura rakiety oraz system odzysku. W 2025 roku Turbulencja odbyła swój pierwszy udany lot, osiągając wysokość blisko 5 km, co stanowi ważny krok w dalszym rozwoju projektu.
Poza projektami rakiet, łazików marsjańskich i sond planetarnych, studenci z AGH Space Systems przeprowadzali misje balonów stratosferycznych, podczas których testowana była elektronika oraz różne eksperymenty naukowe. Dwukrotnie brali udział w międzynarodowych zawodach Global Space Balloon Challenge.
Projekty obejmują przygotowanie konstrukcji do lotu, integrację elektroniki i czujników, testy środowiskowe, rejestrację danych podczas misji oraz późniejsze odnalezienie i odzyskanie ładunku. Udział w projekcie pozwala zespołowi zdobywać praktyczne doświadczenie w zakresie projektowania systemów kosmicznych, telemetrii, analizy danych i organizacji rzeczywistych misji badawczych. Zdobyta wiedza może zostać wykorzystana przy realizacji kolejnych eksperymentów stratosferycznych oraz bardziej zaawansowanych projektów technologicznych.
W latach 2015-2019 AGH Space Systems regularnie uczestniczyło w międzynarodowych zawodach CanSat Competition, współorganizowanych przez NASA i odbywających się w Stanach Zjednoczonych. Zespół konstruował sondy symulujące lądowniki planetarne, które miały za zadanie zbierać dane telemetryczne i utrzymywać stabilną orientację podczas opadania z wysokości nawet 1 km. Każda misja wymagała nie tylko precyzyjnej budowy urządzeń, ale także przygotowania kompleksowej dokumentacji projektowej, co stanowiło kluczowy element oceny zespołu.